Źle dobrane narzędzie do cięcia płytek potrafi zniszczyć materiał wart kilkaset złotych w kilka minut — wyszczerbione krawędzie, pęknięcia biegnące przez środek płytki i docinki, które nie trzymają wymiaru. Dobór narzędzia zależy od trzech rzeczy: twardości materiału (glazura, terakota, gres), grubości i formatu płytki oraz rodzaju cięć, jakie trzeba wykonać (proste, ukośne, wycięcia, otwory). W tym artykule porównujemy wszystkie popularne narzędzia — od ręcznej maszynki do glazury, przez szlifierkę kątową, po stołową przecinarkę wodną — i pokazujemy, które z nich wystarczy przy typowym remoncie łazienki, a kiedy wypożyczenie profesjonalnego sprzętu zwróci się w uratowanych płytkach. Krótka odpowiedź: do glazury ściennej wystarczy maszynka, do gresu na podłogę zwykle potrzebna jest przecinarka elektryczna.
Dlaczego materiał płytki przesądza o wyborze narzędzia
Zanim porównamy narzędzia, trzeba zrozumieć, co właściwie tniemy. Płytki ceramiczne szkliwione (potocznie glazura) mają miękki, porowaty czerep — czyli wewnętrzną strukturę płytki pod warstwą szkliwa — i dają się łatwo przełamać po zarysowaniu powierzchni. Terakota jest twardsza, ale nadal stosunkowo podatna na cięcie ręczne. Gres porcelanowy to materiał spiekany w wysokiej temperaturze, o bardzo niskiej nasiąkliwości i twardości zbliżonej do kamienia naturalnego — i to on sprawia najwięcej problemów. Gres polerowany i gres wielkoformatowy dodatkowo podnoszą poprzeczkę, bo każde wykruszenie krawędzi jest natychmiast widoczne.
Ogólna zależność jest prosta: im twardszy i grubszy materiał, tym mocniejsze i bardziej precyzyjne narzędzie jest potrzebne. Glazura o grubości 6–8 mm wybacza wiele. Gres 8–10 mm wymaga już dobrej maszynki z wysokiej klasy kółkiem tnącym albo przecinarki elektrycznej. Gres gruby (12–20 mm, np. płyty tarasowe) i płyty wielkoformatowe to domena przecinarek wodnych i systemów szynowych — temat rozwijamy osobno w poradniku o cięciu gresu wielkoformatowego.
Przegląd narzędzi do cięcia płytek
Maszynka do glazury (przecinarka ręczna)
Maszynka do glazury działa na zasadzie „zarysuj i przełam”: hartowane kółko tnące prowadzone po szynie rysuje szkliwo, a następnie dźwignia łamie płytkę wzdłuż rysy. Zaletą jest cisza, brak pyłu, szybkość (proste cięcie zajmuje kilkanaście sekund) i brak potrzeby zasilania. To podstawowe narzędzie glazurnika do cięć prostych i ukośnych.
Ograniczenia: maszynka wykonuje wyłącznie cięcia proste przez całą płytkę — nie zrobi wycięcia w kształcie litery L, otworu ani cięcia zatrzymanego w połowie. Ma też minimalną szerokość docinka, zwykle około 8–10 mm przy glazurze i więcej przy gresie; węższe paski pękają nierówno. Jakość cięcia gresu zależy wprost od klasy urządzenia: tanie maszynki z miękką prowadnicą i kółkiem niskiej jakości „skaczą” po twardej powierzchni i rysa jest przerywana, co kończy się pęknięciem poza linią. Do gresu potrzebna jest sztywna konstrukcja, łożyskowany wózek i kółko z węglika o średnicy dobranej do materiału — producenci maszynek podają w dokumentacji, do jakiej grubości i twardości płytek dane kółko jest przeznaczone.
Przecinarka elektryczna stołowa (przecinarka wodna)
Przecinarka do gresu w wersji stołowej tnie diamentową tarczą chłodzoną wodą — stąd potoczna nazwa przecinarka wodna. Woda odprowadza ciepło z tarczy, wiąże pył i wydłuża żywotność diamentu. To narzędzie pierwszego wyboru do twardego gresu, cięć ukosowych (fazowanie krawędzi pod kątem, np. do narożników bez listew), wąskich docinków i cięć częściowych, których maszynka nie wykona.
Rozróżnia się dwie konstrukcje. W tańszych modelach płytkę przesuwa się po stole względem nieruchomej tarczy wystającej od dołu — wystarczające do małych formatów, ale precyzja zależy od ręki operatora. W przecinarkach z górnym prowadzeniem tarcza jedzie po szynie nad nieruchomą płytką — to rozwiązanie dokładniejsze, niezbędne przy formatach powyżej około 60 cm. Ograniczeniem każdej przecinarki stołowej jest długość cięcia (parametr podawany przez producenta) oraz logistyka: woda, waga urządzenia i potrzeba miejsca na stanowisko.
Szlifierka kątowa z tarczą diamentową
Cięcie szlifierką kątową to metoda najbardziej uniwersalna i zarazem najtrudniejsza do opanowania. Szlifierka z tarczą diamentową ciągłą (pełną, bez segmentów) przetnie każdy materiał, wykona wycięcia kształtowe, cięcia łukowe i otwory prostokątne pod gniazda — czyli wszystko to, czego nie zrobi maszynka. Cena za uniwersalność: cięcie z wolnej ręki rzadko jest idealnie proste, krawędź często wymaga szlifowania, a cięcie na sucho generuje bardzo dużo pyłu krzemionkowego, szkodliwego dla płuc. Różnice między pracą na sucho i na mokro oraz zasady ochrony dróg oddechowych opisujemy szczegółowo w artykule o cięciu na mokro i na sucho.
Dobra praktyka: do gresu wybiera się cienkie tarcze ciągłe (często oznaczane przez producentów jako przeznaczone do ceramiki i gresu), a nie segmentowe tarcze do betonu, które wyrywają krawędź. Szlifierka powinna mieć regulację obrotów lub przynajmniej łagodny rozruch — parametry pracy tarczy określa jej producent i tych zaleceń należy się trzymać.
Prowadnica do płytek i systemy szynowe
Prowadnica do płytek to rozwiązanie pośrednie: szyna z przyssawkami mocowana do płytki, po której prowadzi się ręczny nóż z kółkiem tnącym albo szlifierkę w specjalnym wózku. Systemy szynowe powstały z myślą o płytach wielkoformatowych (120 cm i więcej), których nie obejmie żadna typowa maszynka, ale sprawdzają się też jako sposób na wyprostowanie cięcia szlifierką przy zwykłych formatach. Ograniczeniem jest cena kompletnych systemów oraz to, że łamanie dużej płyty po zarysowaniu wymaga wprawy i odpowiednich kleszczy łamiących.
Narzędzia uzupełniające: kleszcze, piła tarczowa ręczna, otwornice
Kleszcze do płytek (szczypce łamiące) służą do odłamywania małych fragmentów po zarysowaniu — przydatne przy dopasowaniach wokół rur i przy łukach. Ręczna pilarka do płytek z tarczą diamentową i podłączeniem wody bywa używana do cięć kształtowych w grubym materiale. Do otworów okrągłych pod rury i puszki służą otwornice diamentowe — to osobne zagadnienie, które omawiamy w poradnikach o wierceniu w gresie bez pękania płytki oraz o wykonywaniu otworów pod rury, zawory i gniazda.
Kryteria wyboru: jak dopasować narzędzie do zakresu prac
Rodzaj i liczba cięć
Policz przed zakupem, jakie cięcia faktycznie wystąpią. Typowa łazienka to w większości cięcia proste (dopasowanie do ścian), kilka–kilkanaście wycięć kształtowych (gniazda, rury, stelaż) i ewentualnie fazowanie narożników. Jeśli układ płytek zaplanowano tak, że docinki wypadają w mało widocznych miejscach, wymagania rosną wolniej niż przy wzorach diagonalnych, gdzie niemal każda płytka przy ścianie wymaga cięcia ukośnego.
Budżet: kupować czy wypożyczać
Orientacyjnie (ceny zależą od rynku i klasy sprzętu): prosta maszynka do glazury to wydatek rzędu 100–300 zł, solidna maszynka radząca sobie z gresem — 400–1200 zł, elektryczna przecinarka stołowa amatorska — 300–700 zł, a przecinarka z górnym prowadzeniem klasy profesjonalnej — od około 1500 zł wzwyż, przy czym takie urządzenia wypożycza się zwykle za kilkadziesiąt złotych dziennie. Przy jednorazowym remoncie wypożyczenie profesjonalnej przecinarki wodnej na 2–3 dni układania podłogi jest niemal zawsze tańsze niż zakup i daje lepszy efekt niż tani sprzęt kupiony na własność.
Nowa łazienka a remont — różnice praktyczne
W nowym budownictwie prace zwykle można zorganizować tak, by ciąć na zewnątrz lub w pomieszczeniu technicznym — wtedy przecinarka wodna czy cięcie szlifierką na mokro nie stwarzają problemu. Przy remoncie zamieszkanego mieszkania sytuacja się odwraca: pył i woda muszą zostać opanowane w łazience albo na balkonie. Wtedy rośnie znaczenie maszynki ręcznej (zero pyłu) oraz szlifierki z odsysaniem podłączonym do odkurzacza przemysłowego. Warto też uwzględnić hałas — przecinarka elektryczna pracująca w bloku przez cały dzień bywa źródłem konfliktów, maszynka ręczna jest bezgłośna.
Trwałość i serwis
W maszynce zużywa się przede wszystkim kółko tnące — to element wymienny i tani, ale jego stan przesądza o jakości rysy; stępione kółko to pierwsza przyczyna „dzikich” pęknięć. W przecinarkach elektrycznych zużywa się tarcza diamentowa (przy gresie warto co jakiś czas „otworzyć” diament, wykonując kilka cięć w materiale ściernym, zgodnie z zaleceniami producenta tarczy) oraz łożyska i prowadnice, które wymagają czyszczenia ze szlamu po każdej pracy. Pozostawienie przecinarki z brudną wodą w wannie urządzenia skraca jej żywotność szybciej niż samo cięcie.
Tabela porównawcza narzędzi do cięcia płytek
| Narzędzie | Najlepsze zastosowanie | Materiały | Ograniczenia | Pył / woda / hałas | Orientacyjny koszt |
|---|---|---|---|---|---|
| Maszynka do glazury (ręczna) | Cięcia proste i ukośne przez całą płytkę | Glazura, terakota; gres tylko przy solidnej konstrukcji i dobrym kółku | Brak cięć kształtowych i częściowych; minimalna szerokość docinka ok. 8–10 mm; format ograniczony długością szyny | Bez pyłu, bez wody, bezgłośna | 100–1200 zł zależnie od klasy |
| Przecinarka wodna stołowa (dolna tarcza) | Docinki gresu podłogowego, wąskie paski | Gres, terakota, glazura, kamień | Precyzja zależna od operatora; małe formaty; potrzeba wody i miejsca | Minimalny pył, praca z wodą, głośna | 300–700 zł (zakup amatorski) |
| Przecinarka wodna z górnym prowadzeniem | Precyzyjne cięcia gresu, fazowanie, duże formaty | Wszystkie płytki i większość kamienia | Cena, waga, długość cięcia wg producenta; wymaga stanowiska | Minimalny pył, praca z wodą, głośna | od ok. 1500 zł; wynajem kilkadziesiąt zł/dzień |
| Szlifierka kątowa z tarczą diamentową ciągłą | Wycięcia kształtowe (L, U), otwory pod gniazda, łuki, cięcia w płytce już przyklejonej | Wszystkie, w tym gres polerowany | Cięcie z ręki rzadko idealnie proste; krawędź wymaga szlifowania; wysokie ryzyko wykruszeń bez wprawy | Bardzo dużo pyłu na sucho (konieczne odsysanie lub woda), bardzo głośna | 150–500 zł + tarcze 30–150 zł |
| Prowadnica / system szynowy z przyssawkami | Płyty wielkoformatowe, prostowanie cięć szlifierką | Gres wielkoformatowy, płyty spiekane | Cena systemu; łamanie dużych płyt wymaga wprawy i kleszczy | Zależnie od narzędzia prowadzonego | od ok. 300 zł (proste szyny) do kilku tysięcy (systemy) |
| Kleszcze do płytek | Odłamywanie drobnych fragmentów, dopasowania przy rurach | Glazura, terakota; gres ograniczenie | Krawędź nierówna, do zakrycia kołnierzem lub silikonem | Bez pyłu i wody | 20–80 zł |
Przykład praktyczny: dobór narzędzi do remontu łazienki 5 m²
Dane wejściowe: łazienka 5 m² w bloku, remont bez wyprowadzki. Podłoga: gres rektyfikowany 60 × 60 cm, grubość 9 mm, około 6 m² z zapasem. Ściany: glazura 30 × 60 cm, około 22 m². Do wykonania: docinki proste na obwodzie podłogi i ścian, 6 otworów pod rury i baterię podtynkową, 4 prostokątne wycięcia pod gniazda i włącznik, wycięcie pod rewizję stelaża.
Sposób rozumowania: najpierw rozdzielamy cięcia według typu. Cięcia proste w glazurze ściennej (najliczniejsza grupa, kilkadziesiąt sztuk) — maszynka ręczna, bo jest najszybsza i bezpyłowa, co przy remoncie „na zamieszkanym” ma znaczenie. Cięcia proste w gresie 60 cm — tu tania maszynka to loteria; ponieważ docinków podłogowych jest kilkanaście, a materiał kosztuje ponad 100 zł/m², wybieramy wynajem przecinarki wodnej z górnym prowadzeniem na 2 dni. Wycięcia prostokątne pod gniazda i rewizję — szlifierka kątowa z tarczą ciągłą do gresu i odkurzacz z odsysaniem, cięcia wykonywane na balkonie. Otwory okrągłe — otwornice diamentowe na wiertarce, na mokro.
Wynik: zestaw dla tego remontu to: własna maszynka średniej klasy (ok. 400 zł, zostaje na przyszłość), wynajem przecinarki wodnej (2 dni × ok. 60 zł), tarcza ciągła do gresu do posiadanej szlifierki (ok. 80 zł), zestaw otwornic (ok. 150 zł). Razem około 750 zł, wobec 2500–3500 zł, gdyby cały sprzęt kupować na własność w porównywalnej klasie.
Zastrzeżenia: kwoty są orientacyjne i zależą od regionu oraz dostępności wypożyczalni; przesądza cennik lokalny. Jeżeli gres okaże się polerowany, ryzyko wykruszeń rośnie i część docinków warto planować z krawędzią chowaną pod cokołem. Kalkulacja zakłada, że wykonawca ma już szlifierkę i wiertarkę.
Kiedy potrzebny specjalista: przy płytach wielkoformatowych (od ok. 120 cm), gresie grubym, mozaice na siatce w strefach łuków oraz wszędzie tam, gdzie docinki będą widoczne na wprost wejścia — doświadczony glazurnik z własnym sprzętem zwykle zmarnuje mniej materiału, niż wynosi jego wynagrodzenie za tę część prac. Prace przy instalacji elektrycznej (przenoszenie puszek, podłączenia) to zawsze zadanie dla elektryka z uprawnieniami — narzędzia do cięcia nie zmieniają tej zasady.
Najczęstsze błędy i ich konsekwencje
Cięcie gresu tanią maszynką do glazury. Błąd polega na użyciu lekkiej maszynki z miękką ramą do twardego spieku. Powstaje z przekonania, że „płytka to płytka”. Skutek: przerywana rysa, pęknięcia poza linią, zmarnowane płytki — przy gresie rektyfikowanym strata bywa większa niż cena porządnego narzędzia. Jak uniknąć: sprawdzić w dokumentacji maszynki deklarowany zakres materiałów i grubości; przy gresie od razu planować przecinarkę elektryczną. Naprawialność: pękniętej płytki nie da się uratować, ale krzywą krawędź można doszlifować, jeśli zapas materiału pozwala na powtórzenie docinka.
Segmentowa tarcza do betonu zamiast ciągłej do ceramiki. Tarcza z segmentami tnie szybko, ale wyrywa szkliwo i krawędź wygląda jak gryziona. Błąd bierze się z używania tarczy, która „już jest w warsztacie”. Skutek: wykruszenia widoczne w każdej fudze, konieczność ukrywania krawędzi. Jak uniknąć: kupić tarczę ciągłą przeznaczoną przez producenta do gresu; to koszt kilkudziesięciu złotych. Naprawialność: drobne wykruszenia można stępić szlifowaniem na mokro, głębokie dyskwalifikują docinek w miejscu widocznym.
Za szybkie prowadzenie cięcia i wymuszanie posuwu. Diament tnie własnym tempem; dociskanie powoduje przegrzanie tarczy, „szkliwienie” diamentu i mikropęknięcia w płytce, które ujawniają się czasem dopiero po ułożeniu, pod obciążeniem. Jak uniknąć: pozwolić tarczy pracować, przy przecinarce wodnej kontrolować, czy woda faktycznie dociera do tarczy. Naprawialność: mikropęknięć nie widać przy odbiorze, a wymiana pękniętej płytki z podłogi to już poważna operacja — ten błąd jest praktycznie nienaprawialny po ułożeniu.
Cięcie na sucho w zamkniętym pomieszczeniu bez odsysania. Pył z gresu zawiera krzemionkę krystaliczną, której wdychanie jest szkodliwe dla płuc — to nie jest niedogodność, tylko realne ryzyko zdrowotne. Błąd powstaje z pośpiechu i braku odkurzacza przemysłowego. Skutki: narażenie zdrowia, pył osiadający w całym mieszkaniu na tygodnie. Jak uniknąć: ciąć na mokro albo z odsysaniem i w półmasce z filtrem klasy przeznaczonej do pyłów drobnych; szerzej piszemy o tym w tekście o różnicach między cięciem na mokro i na sucho. Naprawialność: sprzątanie tak, ekspozycji zdrowotnej nie.
Docinki poniżej minimalnej szerokości łamania. Próba odłamania paska węższego niż pozwala materiał kończy się nierównym pęknięciem. Błąd wynika ze złego rozplanowania płytek, nie z samego cięcia. Skutek: zmarnowane płytki i docinek, którego i tak nie da się użyć. Jak uniknąć: rozplanować układ tak, by skrajne docinki miały co najmniej około jednej trzeciej szerokości płytki; wąskie paski ciąć wyłącznie przecinarką wodną. Naprawialność: pełna — wystarczy przesunąć rozplanowanie przed klejeniem; po ułożeniu już nie.
Brak zapasu materiału na naukę i straty. Kupno płytek „na styk” oznacza, że każdy nieudany docinek to wyprawa do sklepu i ryzyko innej partii produkcyjnej (różnice odcienia i kalibru). Dobra praktyka: 10–15% zapasu przy układzie prostym, więcej przy diagonalnym i przy pierwszym kontakcie z gresem. Pozostałe błędy wykonawcze — także te dotyczące wiercenia — zebraliśmy w osobnym zestawieniu najczęstszych błędów podczas cięcia i wiercenia w płytkach.
Checklista
- Ustalono materiał płytek (glazura / terakota / gres / gres polerowany) i grubość każdej serii.
- Policzono rodzaje cięć: proste, ukośne, kształtowe, otwory okrągłe, fazowanie.
- Sprawdzono w dokumentacji maszynki deklarowany zakres materiału i maksymalny format.
- Do gresu podłogowego zaplanowano przecinarkę elektryczną (zakup lub wynajem z rezerwacją terminu).
- Kupiono tarczę diamentową ciągłą przeznaczoną do ceramiki/gresu — nie segmentową do betonu.
- Sprawdzono stan kółka tnącego maszynki, w razie wątpliwości kupiono zapasowe.
- Przygotowano stanowisko cięcia: dostęp do wody lub odkurzacz z odsysaniem, oświetlenie, stabilny stół.
- Przygotowano środki ochrony: okulary, półmaska przeciwpyłowa, ochronniki słuchu, rękawice.
- Zapewniono zapas płytek 10–15% (więcej przy układzie diagonalnym i wielkim formacie).
- Rozplanowano układ płytek tak, by skrajne docinki nie były węższe niż ok. 1/3 szerokości płytki.
- Wykonano cięcia próbne na odpadzie z każdej serii płytek przed docinaniem właściwym.
- Ustalono, kto wykonuje otwory pod instalacje i czy prace elektryczne prowadzi osoba z uprawnieniami.
Najczęściej zadawane pytania
Czy da się porządnie przeciąć gres zwykłą maszynką do glazury?
Zależy od klasy maszynki i od gresu. Solidna przecinarka ręczna ze sztywną ramą, łożyskowanym wózkiem i kółkiem z węglika przeznaczonym do spieków poradzi sobie z typowym gresem 8–10 mm w cięciach prostych. Tania maszynka za sto kilkadziesiąt złotych zwykle nie — rysa jest przerywana i płytka pęka poza linią. Gres polerowany, rektyfikowany i formaty powyżej 60 cm bezpieczniej ciąć przecinarką wodną, bo koszt zmarnowanych płytek szybko przekracza koszt wynajmu.
Co wybrać na jeden remont: kupno taniej przecinarki elektrycznej czy wynajem profesjonalnej?
Przy jednorazowym remoncie zwykle korzystniejszy jest wynajem. Amatorska przecinarka stołowa za 300–500 zł ma krótkie prowadnice, słabą pompkę wody i luzy, które odbierają precyzję właśnie tam, gdzie jest najbardziej potrzebna. Wynajęta przecinarka z górnym prowadzeniem daje powtarzalne, czyste cięcia, a płaci się tylko za dni, w których realnie się docina. Wyjątek: jeśli planujesz kolejne remonty albo prace u rodziny, zakup średniej klasy sprzętu może się obronić.
Jaką tarczą ciąć gres szlifierką kątową?
Tarczą diamentową ciągłą (z pełnym, nieprzerwanym wieńcem diamentowym), oznaczoną przez producenta jako przeznaczona do ceramiki, gresu lub spieków, o średnicy dopasowanej do szlifierki. Tarcze segmentowe i typu turbo do betonu tną szybciej, ale wykruszają szkliwo. Cienkie tarcze (ok. 1,2–1,6 mm) tną czyściej, lecz są wrażliwsze na skręcanie w rzazie — cięcie musi być prowadzone po prostej, najlepiej wzdłuż prowadnicy. Parametry obrotów podane na tarczy są wiążące.
Jak uciąć wąski pasek płytki, żeby nie pękł?
Paski węższe niż około 1/3 szerokości płytki najlepiej w ogóle wyeliminować na etapie rozplanowania. Jeśli wąski docinek jest nieunikniony, tnie się go przecinarką wodną — powoli, na całej długości, bez łamania. Na maszynce ręcznej można próbować metodą zarysowania i odłamywania kleszczami małymi fragmentami, ale przy gresie skuteczność jest niska. Krawędź po cięciu mokrym można wygładzić papierem ściernym do kamienia lub padem diamentowym.
Czym wyciąć otwór prostokątny pod gniazdo w płytce już przyklejonej?
W płytce ułożonej na ścianie jedyną praktyczną metodą jest szlifierka kątowa z małą tarczą ciągłą, cięcie z narożników do środka, z odsysaniem pyłu, albo wiercenie serii otworów otwornicą i wyłamanie środka. To praca podwyższonego ryzyka pęknięcia — dlatego otwory planuje się i wycina przed przyklejeniem płytki, co opisujemy w poradniku o otworach pod rury, zawory i gniazda. Samo podłączenie osprzętu elektrycznego wykonuje elektryk z uprawnieniami.
Czy przecinarka wodna nadaje się do glazury ściennej, czy to przerost formy?
Nadaje się i tnie glazurę bardzo czysto, ale w praktyce jest wolniejsza od maszynki: każdą płytkę trzeba przenieść na stół, przeciąć na mokro i wytrzeć. Przy kilkudziesięciu prostych docinkach ściennych maszynka ręczna jest kilkukrotnie szybsza przy porównywalnej jakości. Przecinarki wodnej używa się do glazury głównie tam, gdzie potrzebne są cięcia częściowe, fazowanie albo bardzo wąskie paski.
Ile płytek zapasu przyjąć na straty przy cięciu?
Dobra praktyka to 10% zapasu przy układzie prostym i sprawnym wykonawcy, 15% przy układzie diagonalnym, wzorach i pierwszych samodzielnych pracach, a przy gresie wielkoformatowym nawet więcej — pojedyncza nieudana płyta to duża powierzchnia. Zapas warto kupić od razu z jednej partii produkcyjnej, bo dokupywane później płytki mogą różnić się odcieniem i kalibrem, czyli rzeczywistym wymiarem w ramach tolerancji producenta.
Podsumowanie
Decyzja sprowadza się do dopasowania narzędzia do materiału i rodzaju cięć, a nie do kupna „najlepszego” urządzenia. W typowej łazience z glazurą na ścianach i gresem na podłodze optymalny zestaw to: maszynka do glazury średniej klasy do cięć prostych na ścianach, wynajęta przecinarka wodna z górnym prowadzeniem do docinków gresu, szlifierka kątowa z tarczą ciągłą do wycięć kształtowych oraz otwornice diamentowe do otworów okrągłych. Kupowanie taniej przecinarki elektrycznej „na jeden remont” zwykle daje gorszy efekt niż wynajem profesjonalnej.
Indywidualnego podejścia — i najczęściej doświadczonego wykonawcy z systemem szynowym — wymagają płyty wielkoformatowe, gres gruby, mozaiki i sytuacje, w których docinki będą mocno wyeksponowane. Prace stykające się z instalacją elektryczną zawsze prowadzi osoba z uprawnieniami. Jeśli ten temat masz już rozpoznany, kolejne kroki to technika wiercenia otworów w gresie bez pękania płytki oraz specyfika cięcia gresu wielkoformatowego, gdzie zwykłe maszynki i przecinarki przestają wystarczać.